Prawne aspekty trenowania modeli AI stanowią obecnie jeden z najbardziej skomplikowanych obszarów styku technologii i legislacji, wymuszając redefinicję klasycznych pojęć własności intelektualnej. Proces ten nie jest jedynie kwestią techniczną, polegającą na optymalizacji algorytmów, lecz przede wszystkim operacją na ogromnych zbiorach danych, które niemal zawsze zawierają treści chronione prawem autorskim. Twórcy systemów sztucznej inteligencji muszą mierzyć się z pytaniem, czy pobieranie milionów obrazów, tekstów i fragmentów kodu bez wyraźnej zgody ich autorów mieści się w granicach dozwolonego użytku, czy też stanowi systemowe naruszenie praw majątkowych.