Efektywne zarządzanie czasem przestało być domeną wyłącznie wyższej kadry menedżerskiej, stając się koniecznością dla każdego, kto próbuje pogodzić sferę zawodową z osobistą. Metoda blokowa, znana również jako time blocking, opiera się na prostym, ale rygorystycznym założeniu: zamiast pracować według niekończącej się listy zadań, przypisujemy konkretne jednostki czasu w kalendarzu do określonych czynności. Takie podejście wymusza realistyczną ocenę własnych możliwości przerobowych, ponieważ każda minuta poświęcona na dany projekt musi zostać fizycznie wydzielona z dostępnej puli dobowej. Dzięki temu przestajemy ulegać złudzeniu, że doba jest elastyczna, i zaczynamy traktować czas jak skończony zasób, którym należy dysponować z najwyższą precyzją.